-
Poniedziałek, 22 marca 2010
-
Bazylia rośnie pięknie i pachnie obłędnie. Mięta też daje radę. Cudownie.
-
Te przerwy w nadawaniu #greysanatomy sprawiają, że nie mam siły już tego oglądać. Po co oni to robią?
-
-
Niedziela, 21 marca 2010
-
Podałam obiad, J. ogląda mecz. Zapytałam "i jak?", mając na myśli obiad, "0-0, ósma minuta" powiedział zadowolony.
-
[blip] Chwilowo nie mam większych problemów, więc czekając, aż coś poważnego we mnie uderzy, wymyślam sobie jakiekolwiek.
-
Przed zakupem sukienki zastanawiałam się, czy kolorystycznie będzie pasowała do miejsca, do którego jedziemy.
-
Czy bezpiecznie jest zamawiać perfumy w sklepie internetowym, kiedy nie ma już ich w drogeriach?
-
Nigdy nie chodziłam do przedszkola, więc może stąd wynika moje niezrozumienie dla tej metody?
-
Są ludzie, którzy zamiast zadzwonić i powiedzieć o co im chodzi, wolą pisać miliony wiadomości.
-
-
Sobota, 20 marca 2010
-
Zrobiłam przekierowanie na gmailu i wszystko schrzaniłam. Chyba powinnam być wściekła, ale po prostu pójdę spać.
-
Skoro nie ma Różewicza, to ja może poczytam o groźbie karalnej?
-
A jutro zrobię listę rzeczy, które NAPRAWDĘ muszę kupić.
-
Bardzo, bardzo są mi potrzebne.
-
Zupełnie nie rozumiem, dlaczego zostawiłam dramaty Różewicza w Poznaniu.
-
[blip] Równe, w sensie, że żadnego kwadracika nie brakuje:)
-
O, i obserwujący i obserwowani układają się w równe prostokąty.
-
Nie mam siły na nic. W związku z tym na obiad spaghetti.
-
Może w końcu się ogarnę?
-
-
Czwartek, 18 marca 2010
-
[blip] Ostatnio trzeba było zaparkować wielką terenówką w okolicach rynku. Marzyłam o małej cliówce :)
-
[blip] A czasem wręcz przeciwnie.
-
Czasami jestem taka dziwna. I taka ambitna.
-
Ile orzeczeń przeczytała pani na dzisiaj? Wszystkie, jak zawsze.
-
[blip] jogurt jesz swetrem? ocb?
-
Pluto mnie dziś określa.
-
Pluto.
-
Myślę, że podjęcie decyzji o zakupie kremu dla "very dry skin on cold climates" było doskonałe.
-
-
Środa, 17 marca 2010
-
Nie lubię Łapacza. Łapacz jest zły i nie wnosi nic dobrego do fabuły.
-
Poszukuję pudru doskonałego, jakieś wskazówki?
-
Nie będę się tłumaczyć z tego, że wiem więcej.
-
[blip] Obstawiam, że to coś z blipem:))
-
To takie zabawne, blip pokazuje, że ^dees weszła na mój kokpit we wtorek przed południem. [i nadal świeci się na zielono].
-
Po powrocie z teatru kłóciliśmy się o Różewicza do pierwszej w nocy.
-
-
Wtorek, 16 marca 2010
-
Czy da sie jakos odwolac srode? Gdyz wtorek calkowicie spelnia moje oczekiwania.
-
-
Poniedziałek, 15 marca 2010
-
Dobra, pociąg z Poznania szyny pochłania.
-
Peszy mnie, jak widzę, że ktoś od ponad godziny siedzi na moim kokpicie.
-
[blip] I to, że będę tam 3 dni jest również zbiegiem okoliczności.
-
[blip] Yy, to, że dzisiaj wsiadam w pociąg do Wrocławia nie ma nic wspólnego z wizytą tego pana w moim mieście.
-
Uwielbiam patologie. :)
-
Wyobrażasz go sobie w jeansach, na imprezie? Pijącego alkohol? Hm, jakby to powiedzieć, razem się kiedyś upiliśmy.
-
MMMCz = Mleko, Masło, Miód, Czosnek.
-
O nein, chyba sweter w praniu mi się zbiegł.
-
[blip] Aż do następnego poniedziałku. Buahahah.
-
Mam takie punkty zaczepienia: przeżyć poniedziałek i przeżyć środę, później będzie już dobrze.
-
Jeszcze na dobre nie zaczęłam poniedziałku, a już nie mam siłeczki.
-
